Prasa

Publiczność wyczuła to natychmiast ,tutaj mamy dwie pianistki,które idealnie współbrzmią, ich interpretacja jest pełna harmonii i wzajemnego zrozumienia.Dżwięk jakby z jednego stopu pochodzący z cudowną,pełnią niuansów dynamiką i fantastycznym pełnym wrażliwości uderzeniem pokazują w dziełach Chopina i warjacjach pieśni Moore.

Gra pełna temperamentu i uczucia,doskonale zrytmizowana,potem znowu stękniony ton in Melos…to różne odcienie gry duetu Walachowskich.

Za pełne entuzjazmu owacje podziękowały siostry Walachowskie grając w sposób zachwycający i porywający publiczność; Kontredans polskiego kompozytora Stanisława Moniuszki,który został też nagrany na CD.

BADISCHE ZEITUNG

 

 

Oryginalny i wirtuozerski koncert na cztery ręce i orkiestrę autorstwa Karl Czerny. Teatr Altenburg-Gerer odnalazł go ,a duet sióstr Walachowskich zagrał partię solową.Tylko tak można to słuchać.Przedstawienie to zawierające kryminalne treści zostało przez duet z techniczną doskonałością i muzyczną inteligencją doskonale zagrane. Ten ciekawy początek otworzył serię koncertów naszej filharmonii.

DRESDNER NEUESTE NACHRITEN

 

 

One grają jakby były z jednego stopu.Żywiołowo ale nie folklorystycznie, mieliśmy okazję wysłuchać duetu w Tańcach Brahmsa,a urokliwie i uczuciowo w utworach Faure i Czajkowskiego.Gra tego duetu nigdy nie jest nudna i rozwlekła,ma zawsze miejsce na momenty improwizacjne.To funkcjonuje dlatego ,że każda z sióstr odczuwa to co ta druga właśnie zamierza,tak że słuchacze mają wrażenie ,że tutaj gra jeden artysta na cztery ręce.

PIZZICATO

 

One przyszły,zagrały i zostały bardzo owacyjnie przyjęte ; dwie młode polskie pianistki Anna i Ines Walachowski,duet największej klasy. Z niezwykłą pewnością i dokładnością zmieniały tempo gry.Nie tylko wyczarowywały palcami piękne współbrzmienie ,ale także czy to w lirycznych pasażach czy też w ognistych kaskadach dżwięku,pianistki zachwycały publiczność bogactwem interpretacyjnym,nakazywały fortepianom,poprzez niezwykłą kulturę uderzenia śpiewać,czy też grzmieć.Rozwineły w swojej grze wiele wzruszających ,ale też niezwykle żarliwych momentów.

RHEINISCHE POST

 

Naturalna lekkość,żywotność i olbrzymia muzykalność połączone z wirtuozerią były bazą duetu polskich pianistek Anna i Ines Walachowski.Ten duet z 12 nagranymi CD od dawna znany jest publiczności ,oczarowuje melomanów grą pełną elegancji i finezji. Nieskończenie bogaty muzyczny arsenał wzbogacony jednorodnością brzmienia i całkowitą pewnością,która to gra bardziej perfekcyjna być już nie może.

GIESSENER ANZEIGE

 

Tutaj słuchacze spotkali naturalną lekkość i stylistyczną wiarygodność zamiast cyrkowo-excentrycznej pianistyki.Nowe CD duetu Anna i Ines Walachowski z dziełami Brahmsa,Faure,Czajkowskiego i ST. Moniuszki to bardzo pobudzające przeżycie. Dotyczy to nie tylko atrakcyjnego wyboru repertuaru,ale także witalności przekazu. Wielka chęć przygody muzycznej,bogactwo interpretacyjne są przesłanką wyboru Tanców węgierskich Brahmsa.Utwory te w interpretacji duetu w porównaniu z nagraniami Braci Kontarskich,Labeques,Tal/Groethuysen jest więcej niż korzystne dla duetu. Temu duetowi mianowicie nie brakuje dosłownie nic: ani temperamentu,ani ciepła ani rytmicznej aranżacji. Elegancja interpretacji i siła łączą się w Tańcach nr. 2 (d-mol) i nr.7 (a-dur) ; powaga, wesołość i hipnotyzująca motoryka Tańca nr.5(fis-mol) będą dla mnie graniczacą z magią, pełne emocji współbrzmienie ,do tego wypełnione romantyczną tęsknotą i figlarne na pierwszy rzut oka niepozornego Tańca nr .20(e-mol).

Jak subtelnie są obie siostry rytmicznie,dynamicznie i współbrzmieniowo dopasowane,co bardzo wyrażnie słyszymy w urokliwych,prawie kruchych w swoim pięknie ,raz roz- tańczonych,raz wyśnionych Dolly-Suit op.56 Gabriel Faure. Tutaj uwodzą Walachowskie lirycznym wdziękiem i zmysłowością. Niemniej wyraziście udało się im wyrazić dzwiękiem obrazowość w „Śpiącej Królewnie” połączonej z fascynujacym uporządkowanienm całości i poszczególnych głosów.

Do tego dochodzą 6 Kontredans twórcy polskiej opery Stanisława Moniuszki (1819-1872) Pod palcami duetu okazują się,rzekomo nieszkodliwe Petitessen, jako klejnoty pełne polotu i dowcipu. Może to brzmieć tuzinkowo: to CD jest pod każdym względem wspaniałe.

KLASSIK HEUTE,Christof Jetzschke

 

Najmłodsze CD duetu jest przykładem muzyki w najlepszym wydaniu.Utwory z tego CD były wielokrotnie grane na koncertach,co nie tylko miało znaczenie dla jednorodności duetu ,ale także słuchając ją, miało się wrażenie uczestniczenia w koncercie na żywo. Brahmsa węgierskie Tańce i Kontredans Moniuszki-prawdziwy rarytas-są rytmiczne, niezwykle elastyczne i zwinne,przy czym dzwięk fortepianu pozostaje bardzo przejrzysty. Ta jakość widoczna jest też w traskrypcji Suite Dziadek do Orzechów dokonanej przez Rachmaninowa,której melodie w rytmie walca grąne,z werwą i pięknym dzwiękiem szeleszczą wokół uszu słuchaczy.

Jeszcze bardziej bliskie siostrom wydaje się być wyrafinowne brzmienie utworu Faure. Oszczędnie nakreślone linie w Suite Dolly oznaczają się wielką wrażliwością ,układając się w delikatnie naszkicowane obrazy z dzieciństwa. To cieszy duszę dziecka i miłośników fortepianu także.

NORBET NEMECEK, PIANO NEWS

 

Obie pianistki są wielbicielkami pięknego brzmienia ,które jest na pierwszym planie a dopiero w drugiej lini jest dzieło.I tak w Śnie nocy letniej Szekspira elfy świszcząc śmigają przez las zdenerwowane kłótnią panującej pary Oberon i Titania., Właśnie oderwane od pozostałych części utworu cudownie spokojne nokturno z pogłosem lasu w interpretacji sióstr Walachowskich jest estetycznym biegunem spokoju między pozostałymi częściami utworu.

KOELNER STADTANZEIGER

 

 

Już z utworem Roberta Szumanna Obrazki z Wystawy,na samym początku przyciągają całą publiczność na swoją stronę. Następny utwór to mniej znane dzieło Chopina „Tarantella”,rozmarzony Grande Valse Op.34 prowadzi je do trzeciego walca Chopina. Na długo trwające oklaski i wołanie o bis , słuchacze usłyszeli 4 walce Chopina, by póżniej usłyszeć Bolero Ravela,który to utwór publiczność przyjęła z niezwykłym entuzjazmem.

GENERAL ANZEIGER

 

 

 

Duet sióstr Walachowskich nie chce w natrętnej manierze pokazać się na scenie,woli publiczność zachwycić doskonałą grą. Ich występ jest perfekcyjnie dopasowany i dostrojony nawzajem do siebie. Słuchaczom wydaje się,że gra jeden pianista ,a nie duet fortepianowy.To wrażenie przechodzi gdy jest się głęboko pogrążonym w odbiorze muzyki i wtedy staje się oczywiste ,że takie brzmienie nie jest możliwe do uzyskania przez jednego pianistę. Słuchając CD wiadomo ,tutaj grają bliskie sobie osoby. Chociaż duet gra z sobą już od wielu lat ,jednak zawsze występ duetu jest emocjonujący. Wirtuozeria obydwóch pianistek nie przeszkadza im w zachwycającym kształtowaniu granych utworów.

KLASSIK.COM

 

 

One są bardzo dobre,te dwie atrakcyjnie wyglądające młode kobiety,jedna blondynka ,druga brunetka ,one wydają się mieć nieograniczoną technikę, używają bardzo szeroko dynamiki ,posiadają mnóstwo temperamentu i kołyszącego się rytmu. My usłyszymy o nich z pewnością ponownie.

HARODL C.SCHONBERG,American Record Guide